18 września 2018
Ogłoszenie
Strona główna - Dziecko - Moczenie nocne – co zrobić, gdy dziecko się moczy?
Śpiące dziecko

Moczenie nocne – co zrobić, gdy dziecko się moczy?

Wstajesz rano, myjesz się, parzysz kawę… Przygotowujesz śniadanie dla całej rodziny. Idziesz budzić dziecko do przedszkola albo szkoły… I nagle pojawia się problem – Twoje dziecko zmoczyło łóżko. Początkowo bagatelizujesz sprawę i traktujesz ją jako jednorazowy wypadek, ale im częściej Twojemu dziecku zdarza się nocne moczenie, tym bardziej stajesz się zaniepokojona i Twoje myśli krążą wokół mokrej, porannej niespodzianki.

Czy nocne moczenie się jest problemem? Czy nocne moczenie to wstyd dla rodzica albo dziecka? Czy nocne moczenie mija samoistnie a może wymaga interwencji lekarskiej? Czy nocnemu moczeniu można przeciwdziałać domowymi metodami i czy głośne mówienie o problemie jest korzystne dla rozwoju Twojej pociechy?

Psycholog czy urolog?

Powszechnie, jeszcze do niedawna, uważało się, że nietrzymanie nocne jest problemem natury psychologicznej. Opinia taka powodowała, że dziecko, które borykało się z kłopotem, było prowadzone bezpośrednio do psychologa. Jak się jednak okazało, tylko niewiele ponad 5% przypadków moczenia nocnego było wynikiem wcześniejszych stanów emocjonalnych dziecka. W większości przypadków za nietrzymanie moczu odpowiedzialna była zbyt mała pojemność pęcherza moczowego, choroba układu moczowego albo na przykład uszkodzenie układu nerwowego. Rodzice, którzy martwią się nocnym moczeniem dziecka powinni zatem wiedzieć, że najczęstszą przyczyną kłopotów jest zaburzenie pomiędzy objętością wydalanego moczu a wielkością pęcherza. W prawidłowo działającym układzie moczowym, ilość wydalanego moczu zależy od jego ciężaru i ilości przyjmowanych płynów. Gdy pojawiają się zaburzenia, pęcherz może okazać się po prostu za mały i w ciągu nocy, gdy dziecko nie wypróżnia się regularnie, nie utrzymywać nadmiaru płynów.

Warto również wiedzieć, że nocne moczenie może minąć samoistnie, aczkolwiek może również doprowadzić do poważnych schorzeń układu moczowego w przyszłości, nie mówiąc już o zaburzeniach w sferze emocjonalnej i psychicznej dziecka. Jeśli zatem pojawił się u nas w domu taki kłopot i nie do końca wiemy jak sobie z nim poradzić, to na wstępie przebadajmy dziecko, wykonajmy właściwą diagnostykę i zadbajmy o to, aby dziecko nie czuło się gorsze z powodu swojego problemu.

Co badać, jak leczyć?

Statystycznie problem moczenia nocnego dotyka najwięcej 6 i 7-latków, a zatem dzieci, które nie do końca są w stanie zrozumieć dlaczego tak się dzieje i nie zawsze potrafią opisać towarzyszące, ewentualne inne dolegliwości. Rola rodzica jest zatem ogromna, bowiem to właśnie rodzic musi odpowiedzieć na cały szereg lekarskich pytań odnośnie stanu zdrowia dziecka. Przede wszystkim od samego początku warto abyś prowadziła mały, domowy rejestr przyjmowania i wydalania płynów przez dziecko. W zeszycie tym zapisuj kiedy dziecko piło, co piło, kiedy wypróżniało pęcherz i jakie to były ilości. Tak uporządkowana wiedza może znacznie pomóc lekarzowi we wstępnej diagnozie. Ponadto musisz obserwować czy dziecko popuszcza mocz w czasie dnia, czy skarży się na ból w okolicach pęcherza w czasie oddawania moczu, czy dziecko miewa zaparcia itp. Lekarz zapyta również o występowanie moczenia nocnego w rodzinie, ponieważ moczenie mimowolne jest w dużym stopniu chorobą dziedziczną. Zauważono bowiem, że istnieje o wiele większe prawdopodobieństwo wystąpienia nocnego moczenia u dzieci, których jeden rodzic, albo obydwoje, mieli problemy z moczeniem w dzieciństwie.

Wizyta u lekarza specjalisty może bardzo dużo wyjaśnić, ale bądź przygotowana na konieczność przeprowadzenia dalszych badań. Jeśli zechcesz, możesz iść do specjalisty wyposażona w pierwsze wyniki badania moczu. Lekarz na pewno zleci kilkakrotne takie badanie, w którym konieczne będzie oznaczenie ciężaru właściwego moczu. Ponadto na pewno trzeba będzie przeprowadzić badanie moczu dziennego i badanie moczu nocnego, aby poznać różnicę jego gęstości. Jeśli do lekarza udasz się z pierwszymi wynikami, wówczas na pewno skrócisz czas diagnozy.

Lekarz może następnie skierować dziecko na USG nerek i pęcherza, dzięki któremu będzie możliwa ocena stopnia zalegania moczu i stopnia zalegania kału w odbytnicy. Jeśli okaże się, że moczenie nocne jest wynikiem choroby, wówczas być może trzeba będzie diagnostykę rozszerzyć o dalsze badania np. urodynamiczne.

Po przeprowadzeniu diagnostyki przychodzi pora na zadanie pytania: jak leczyć nocne moczenia? Skutecznych metod jest kilka i warto je wykorzystać, aby uniknąć ewentualnych powikłań w przyszłości. Żaden rodzic nie powinien problemu bagatelizować.

Pierwszą metodą jest zastosowanie syntetycznego odpowiednika hormonu wazopresyny – desmopresyny. Zbyt niska produkcja wazopresyny, powoduje iż produkcja moczu w nocy nie zostaje naturalnie zahamowana. Syntetyczny odpowiednik – desmopresyna, skutecznie hamuje produkcję moczu, a im dłużej trwa przyjmowanie leku, tym leczenie okazuje się trwalsze.

Druga metoda to tzw. alarm nocny. Dziecko zasypia w majtkach, w których montuje się specjalny czujnik. Czujnik ten reaguje natychmiast, gdy majtki zostaną zamoczone i budzi dziecko. Z czasem maluch zaczyna reagować na sygnały pochodzące z pęcherza bez konieczności używania majteczek. Mózg dziecka staje się z czasem bardziej wyczulony na bodźce z układu moczowego co sprawia, że dziecko budzi się w nocy w celu opróżnienia pęcherza.

Inna metoda to uroterapia, czyli opracowanie prawidłowego planu dziennego przyjmowania płynów i oddawania moczu. Często bowiem wynikiem nocnego moczenia się jest zbyt duża ilość płynów wypita przez dziecko tuż przed snem. Dziecko zamiast zrobić siusiu przed spaniem, kładzie się z pełnym pęcherzem albo uzupełnia go wypijając ostatnią herbatę albo kubek mleka. Pełny pęcherz nie tylko prowadzi wówczas do nocnego moczenia się, ale również powoduje znacznie bardziej niespokojny sen i kłopoty ze spokojnym wypoczynkiem.

Długość leczenia jest zróżnicowana w zależności od pacjenta i właściwej przyczyny zaburzenia, ale warto pamiętać, że nocne moczenie jest wyleczalne i nie powinno wywoływać nadmiernego niepokoju zarówno u dziecka, jak i rodziców.

Komfort psychiczny dziecka

Niezależnie od tego jaka będzie diagnoza lekarza specjalisty (urologa, neurologa), dla dziecka najważniejsze w tym okresie będzie wsparcie rodziców. Musicie o tym pamiętać, ponieważ wyśmiewanie dziecka, lekceważenie jego problemu, głośne opowiadanie o jego kłopocie, karanie za mokre łóżko, czy też publiczne zawstydzanie, może prowadzić do bardzo poważnych zmian w jego psychice. Dziecko, które będzie odbierało ze strony rodziców negatywne bodźce za swój niezależny, nieświadomy i mimowolny czyn, będzie się czuło zagrożone, samotne i nieszczęśliwe. Taka sytuacja może prowadzić do wycofania się dziecka z życia rodzinnego i społecznego. Dziecko może zatracić chęć obcowania z rówieśnikami. Może czuć się w ich towarzystwie obco i źle. Stres, który pociecha będzie przeżywać na skutek mokrych nocy, będzie przekładał się na inne czynności życia codziennego, na naukę i rozwój emocjonalny. Najczęściej wskazuje się na przypadki, w których dzieci z chorobą nocnego moczenia się, rezygnowały z wszelkiego typu możliwości spania poza domem. Dzieci te nie chciały jeździć na kilkudniowe wycieczki, na wakacje, do rodziny itp. Maluchy przedszkolne bały się leżakowania, ponieważ spanie kojarzyło im się tylko i wyłącznie z mokrą pościelą. Dla tych dzieci stres był tak duży, że nie pozwalał im normalnie funkcjonować.

Jeśli zatem chcesz pomóc swojemu dziecku opanować problemy emocjonalne związane z nietrzymaniem nocnym, to przede wszystkim staraj się mu wytłumaczyć, że jest to kolejny etap jego rozwoju, całkowicie normalny i charakterystyczny dla większej grupy dzieci. Naucz się tłumaczyć dziecku, że moczenie nocne się skończy i za jakiś czas przestanie o tym w ogóle myśleć. Możesz również zafundować maluchowi specjalne jednorazowe majteczki, które zapewnią mu nocny komfort. Są one podobne do zwyczajnej bielizny, ale jednocześnie są chłonne jak pieluchy. Taka bielizna zapewni maluchowi spokojną, suchą noc i da czas na przeprowadzenie dokładnej diagnozy problemu.

Najważniejsze jednak jest to, aby dziecko czuło się bezpiecznie i wiedziało, że rodzice je kochają, są przy nim i wspierają w każdej trudnej dla niego sytuacji. O to musicie zadbać, do tego dążyć razem i każde z osobna.

O Anna Bielaczyk

Anna Bielaczyk jest magistrem pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej - absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W życiu prywatnym mama 2-letniej córki Dagmarki. W wolnych chwilach ćwiczy jogę, poświęca się literaturze oraz swojej córeczce :)

Sprawdź także

Śpiący niemowlak

Ciemieniucha – jak sobie z nią poradzić?

Zapewne dla wielu niedoświadczonych rodziców może to być spory szok i powód do niepokoju, aczkolwiek …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *