18 września 2018
Ogłoszenie
Strona główna - Psychologia - Jak odbudować związek po zdradzie?

Jak odbudować związek po zdradzie?

Wchodząc w bliski związek z drugą osobą, spodziewamy się po nim, wszystkiego co najlepsze. Bierzemy oczywiście pod uwagę fakt, że może być różnie. Obiecujemy sobie, że będziemy razem w zdrowiu i chorobie, szczęściu i nieszczęściu, ale w głębi serca, mamy nadzieję na to pierwsze. I nie chodzi nam o sielankę, ale o wspólne życie, bez gwałtownych zawirowań i zwrotów.

Wspólne życie bywa jednak trudniejsze, niż przypuszczamy. Nawał codziennych spraw, zasłania często to, co najważniejsze, czyli uczucia. Zaniedbane uczucia nie znikają, ale dają o sobie znać, w postaci niezaspokojonych potrzeb. Życie jest przewrotne i podsuwa czasem możliwości zaspokojenia ich poza związkiem. Wtedy dochodzi do zdrady, która ma różne oblicza: może być czysto fizyczna lub emocjonalna.

Koniec świata

Jeśli zostałaś zdradzona lub zdradzony, to wiesz, że jest to swoisty koniec świata. Chodzi oczywiście o świat uczuć, na których zbudowany jest związek. Zdrada nadszarpuje, podcina i rujnuje je wszystkie, ale zwłaszcza jedno: zaufanie. Jako ofiara zdrady, z pewnością miałaś(eś) wrażenie, że zawaliło się dosłownie wszystko. Zdrada szokuje, zatyka i wprawia w zdumienie.

W zależności od temperamentu, osoby zdradzone odczuwają mniejszy lub większy paraliż emocjonalny. Paraliż ten dotyczy pozytywnych uczuć do partnera(ki). Gdy pozytywne uczucia obumierają, z gwałtowną siłą wybuchają negatywne. Zdradzone i zdradzeni, doskonale wiedzą jak smakuje niedowierzanie, gniew, gorycz i chęć odegrania się na stronie, która zdradziła. Ale zdrada budzi coś jeszcze: pod jej ciężarem załamują się pozytywne uczucia do samego siebie. Na jakiś czas w gruzach lega pozytywny wizerunek własnej osoby. Zdradził mnie ktoś, kogo kochałam(em). Nie jestem więc wart(a) miłości.

Uczucia budzące się bezpośrednio po zdradzie są nie tylko gwałtowne, ale i sprzeczne. Zdradzeni na przemian nienawidzą siebie i partnerów za to co się stało. Poczucie krzywdy jest tak głębokie, że trudno się z niego otrząsnąć. Zdaniem psychologów tygodnie, a czasami miesiące po zdradzie, to etap kryzysu, dezorganizacji i utraty wiary w siebie.

Koło ratunkowe

Wykryłaś(eś) zdradę. Twój partner(ka) przyznał(a) się do zdrady. Zastałaś(eś) ich na gorącym uczynku. Co teraz? Jak poradzić sobie z tym, co czujesz do siebie i partnera(ki)? Co dalej ze związkiem? Sam(a) nie dasz sobie z tym rady. Ktoś musi Ci pomóc w poradzeniu sobie z tym wszystkim. Ale nie zrobi tego Twój partner(ka). Osoba, która Cię zdradziła uwikłana jest w tę samą sytuację. Zdradzający mają własne uczucia do przepracowania.

Do kogo więc pójść? Możesz poprosić o pomoc rodzinę i przyjaciół. Musisz jednak pamiętać o tym, że pomagając Ci, podświadomie będą reagować własnymi emocjami, związanymi z Tobą, Twoim partnerem(ką) i przeżyciami we własnych związkach. Tymczasem Tobie potrzebny jest ktoś, kto pomoże Ci poznać własne emocje i oddzielić je od całej reszty, to znaczy spojrzeć na to co się stało bez emocji. Najlepszą pomocą po zdradzie jest pomoc psychoterapeuty pracującego z rodziną. Psychoterapeuci rodzin to osoby wykwalifikowane w pomaganiu innym w emocjonalnym przeżywaniu najtrudniejszych sytuacji związanych z życiem w związku, także zdrad.

Po zdradzie najbardziej potrzebny jest czas, który łagodzi poczucie krzywdy i pozwala obiektywnie spojrzeć na całość. To samo koło ratunkowe potrzebne jest zdradzającym. Jeśli zdradziłeś lub zdradziłaś bliską Ci osobę i targają Tobą sprzeczne uczucia udaj się po profesjonalną pomoc. Psychoterapeuta pomoże Ci zrozumieć skąd bierze się Twoje poczucie winy i dlaczego czujesz złość na zdradzonego partnera lub partnerkę.

Nowa droga

Zdrada nie musi oznaczać ruiny i końca związku. Czasem tak się dzieje i zależy to od kondycji związku przed zdradą. Zdrada jest bowiem objawem słabnącego związku. Zdrada może mieć różne skutki. Może się okazać, że związek, który zrujnowała, właściwie nie istniał, to znaczy istniał pozornie: partnerom nie zależy już na sobie i nie ma już czego odbudowywać.

Może się też okazać, że zdrada obnaża coś, czego nie było się świadomym lub o czym trudno było mówić. Związek nadal istnieje, nadal liczy się dla partnerów, ale zawiodło coś, jakieś potrzeby przestały być zaspokajane, czegoś zabrakło, coś się zaniedbało i zatraciło w codzienności i doszło do zdrady.

Może być i tak, że ból po zdradzie przesłoni wszystko. Zranienie i poczucie krzywdy będzie tak duże, że cała reszta przestanie się liczyć. Dlatego tak ważna jest profesjonalna pomoc i obranie konstruktywnej drogi po zdradzie. Jej początek stanowi uporanie się z własnymi uczuciami.

Kolejny etap to dojście do przyczyn zdrady. Wspólnie z terapeutą zastanawiacie się co sprawiło, że zdradziliście lub zostaliście zdradzeni.

Kolejny krok to nauka rozmowy z partnerem(ką) o tym, co się zdarzyło. Wzajemne komunikowanie sobie uczuć i potrzeb jest konieczne do odbudowania związku na nowo.

Nowy związek

Po zdradzie nic już nie jest takie jak było. To prawda. Zdrady nie da się cofnąć, ani wymazać jej ze świadomości. Ze świadomością zdrady trzeba nauczyć się żyć. Po zdradzie nic już nie jest takie jak było, bo może być lepsze. Brzmi dziwnie, ale często tak bywa.

Zdrada to bolesny, ale skuteczny sposób na spojrzenie na związek oczami drugiej osoby. Nierzadko jest tak, że przeżyty kryzys związany ze zdradą jednoczy i scala związek. Partnerzy uczą się siebie na nowo, rozumieją się i znają lepiej niż przed zdradą. Przebaczenie ma bowiem wielką siłę pod warunkiem, że jest głębokie, autentyczne i prowadzi do zmian. Przebaczenie działa, gdy zdrada jest epizodem, a nie stałym sposobem na urozmaicenie sobie życia. Notorycznych i cynicznych zdrad nie da się wybaczyć, ani przejść nad nimi do porządku dziennego. Zdrada zmienia związek i od partnerów zależy w jakim kierunku pójdą te zmiany.

Znowu razem

Jeśli udało się odbudować związek po zdradzie, nie należy wracać do tego, co się stało. W żadnym razie nie wskazane jest wypominanie zdrady. Nie polecam też upewniania się czy partner lub partnerka, którym wybaczyliście zdradę, na pewno są Wam wierni. Nic tak nie szkodzi związkowi, jak udawane zaufanie.

Jeśli coś w zachowaniu drugiej strony podważa Twoje zaufanie, porozmawiaj o tym spokojnie. Powiedz partnerowi lub partnerce, że niepokoi Cię coraz częstsza nieobecność i późne powroty do domu. Powiedz jak się z tym czujesz. W żadnym razie nie używaj argumentów w stylu „Ty chyba kogoś masz, zapomniałeś o tym co było, chcesz mnie znowu zranić…”.

Nie dopuszczaj do rozwoju natrętnych myśli o zdradzie. Jeśli się takie pojawiają poddaj je racjonalnej ocenie. Raz zdradzeni mogą ulegać obsesji. Nie pozwól, by rozwinęła się w Tobie. Myślom o zdradzie przeciwstawiaj obiektywne fakty.

O Małgorzata Gruszka

Małgorzata Gruszka skończyła studia magisterskie na kierunku psychologia w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Pawła II. Skończyła także studia podyplomowe na kierunku oligofrenopedagogika w Ośrodku Szkoleniowym Elpax w Bytomiu. Ponadto ukończyła kursy i szkolenia z zakresu poradnictwa i pomocy psychologicznej. Dodatkowo posiada Certyfikat Terapeuty Integracji Sensorycznej, który uzyskała w Samodzielnym Ośrodku Rehabilitacyjno-Oświatowym w Katowicach.

W praktyce zawodowej posiada doświadczenie z zakresu poradnictwa i pomocy psychologicznej, szkoleń dla rodziców i nauczycieli, pomocy osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom, a także warsztatów psychologicznych dla osób z problemami zdrowotnymi.

Obecnie Małgorzata prowadzi warsztaty psychologiczne dla osób ociemniałych i ich rodzin, a także współtworzy projekty w bytomskim kole Polskiego Związku Niewidomych.

Prywatnie interesuje się literaturą, publicystyką i filozofią. W wolnych chwilach zajmuje się gotowaniem, dzianinami i tworzeniem rymowanek dla najmłodszych.

Sprawdź także

Mężczyzna mierzący obwód brzucha

Jak motywować się do odchudzania? Mamy sprawdzone sposoby!

Odchudzanie to nie lada wyzwanie dla każdego z nas – to stwierdzenie jest banalne, ale …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *